INTEGRACJA
A skoro i tu i w rozmowach poniedzialkowych pojawilo sie wiele glosow osob pracujacych , ktorym srodek tygodnia nie pasuje, to czy byliby chetni na spotkanie weekendowe? Gdzies w polowie drogi miedzy gdynia a gdanskiem, co by bylo po rowno drogi dla kazdego i aby nikogo nie gonil czas pt "musze jutro wczesnie wstac" albo " jutro praca wiec 5 piw musi mi wystarczyc, ech" ;D


  PRZEJD NA FORUM